Mój poranny rytuał jest bardzo prosty. Zaczynam dzień od wypicia czarnej kawy zaraz po przebudzeniu, a potem zaczynam pracę z domu.
Po około godzinie lub półtorej godziny pracy robię się bardzo głodna.
Co może być prostszego do zrobienia niż pyszna jajecznica? Czy jest coś, co pomoże?
